wtorek, 17 maja 2016

Pesto pistacjowo-bazyliowe

Kto lubi pesto???JA!!a kto lubi pistacje???JA! Jeśli tak jak ja lubicie te dwie rzeczy ten smak skradnie Wam serce i kubki smakowe. Natknęłam się na nie szukając pomysłu na urodzinowy obiad młodszej córki - znalazłam na niezawodnej Kwestii Smaku :) Tam wystąpiło w obecności łososia i szynki dojrzewającej - równie pyszne jest z makaronem jak i smarowidło do kanapek na drogę.
Bardzo polecam!!!


Pesto pistacjowo-bazyliowe:


  • 1/2 szklanki obranych pistacji
  • listki bazylii z jednej doniczki
  • 4 łyżki startego parmezanu
  • 8 łyżek oliwy z oliwek 



Pistacje obieramy, listki bazylii odrywamy od łodyżek - wszystko wkładamy do pojemnika, w którym będziemy blendować. Dodajemy parmezan i oliwę i wszystko razem łączymy blenderem do uzyskania jednolitej masy. Można przechowywać w lodówce, ale ostrzegam szybko znika :)  


2 komentarze:

  1. Oj tak, to zdecydowanie coś dla mnie... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. musisz spróbować jest obłędne!!!

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...