sobota, 15 lipca 2017

Nocne jagodzianki z twarogiem

Wiecie, że ciasto drożdżowe może rosnąć w lodówce? 
Bardzo ważne gdy rano chcemy mieć ciepłe jagodzianki, a nie chcemy wstawać w środku nocy żeby wyrobić ciasto. Robimy je tak samo, po nocy wyciągamy żeby się ociepliło dzielimy na części i pozostawiamy do ponownego wyrośnięcia.


piątek, 16 czerwca 2017

Jogurtowe ciasto z truskawkami i rabarbarem na dużą blachę

Taka duża blacha przyda się na każde rodzinne spotkanie lub na szkolny festyn, piknik. 
Mało składników szybko się je robi, a pysznie smakuje. 
Spróbujecie zabrać je na piknik?



Jogurtowe ciasto z truskawkami i rabarbarem na dużą blachę


  • 6 jajek
  • 1 i 1/4 szklanki cukru
  • 1 i 1/4 szklanki oleju
  • 3,5 szklanki mąki pszennej
  • 2,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 400 g jogurtu naturalnego

Dodatkowo:
owoce - ja użyłam 2 łodyg rabarbaru i ok 200 g truskawek ( mogą być każde inne np. puszka brzoskwiń, jagody, maliny, wydrylowane wiśnie, czereśnie, agrest)
[blacha o wymiarach 25 cm na 40 cm]




Białka ubijamy ze szczyptą soli i cukrem na sztywną pianę. Do ubitych białej dodajemy po jednym żółtku i miksujemy do otrzymania gęstej, kremowej masy. Następnie cienką strużką wlewamy olej i miksujemy na niewielkich obrotach.
Mąkę przesiewam z proszkiem do pieczenia i dodajemy partiami do miski na zmianę z jogurtem. Masę mieszam łyżką albo mikserem na najniższych obrotach tylko do połączenia składników.
Owoce kroimy na mniejsze kawałki. 
Ciasto wylewamy do wyłożonej papierem do pieczenia formy o wymiarach 23 cm na 37 cm. Wyrównujemy powierzchnię rozsypujemy pomieszane kawałki truskawek i rabarbaru (mogą być inne owoce).
Blachę wstawiamy do nagrzanego do 180*C piekarnika i pieczemy ok. 60 minut do tzw. suchego patyczka. Po upieczeniu i ostudzeniu możemy ciasto dodatkowo oprószyć cukrem pudrem.
Smacznego! :)



Rabarbar 2017 Siedemnasta Truskawka

środa, 31 maja 2017

Porzeczkowa kostka

Porzeczkowa kostka - duża blacha pysznego ciasta z kremem. Hmmm brzmi pysznie!!! A jak smakuje? Powinniście się sami przekonać! 
Te ciasto przygotowałam na I Komunię mojej starszej córki - publikuję na urodziny męża - na każdą z tych okazji idealne. Równie dobrze sprawdzi się na każdej rodzinnej imprezie do kawy - idealnie balansuje w sobie słodycz czekolady i kwaskowatość porzeczek.
Spróbujecie??




Porzeczkowa Kostka:

Składniki na kakaowe blaty:


  • 3/4 szklanki oleju rzepakowego
  • 1/2 szklanki wody
  • 1 szklanka cukru
  • 5 łyżek kakao (płaskich)

Wszystkie składniki umieszczamy w garnuszku, zagotowujemy, do rozpuszczenia się cukru. Zdejmujemy z palnika i pozostawiamy do całkowitego wystudzenia.

Po wystudzeniu:


  • 5 jajek, białka i żółtka oddzielnie
  • 0,5 szklanki drobnego cukru do wypieków
  • 1,5 szklanki mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.
Mąkę, proszek, sodę - przesiewamy i odkładamy.

Białka umieszczamy w misie miksera. Ubijamy na sztywną pianę, pod koniec ubijania dodajemy stopniowo cukier, łyżka po łyżce, dalej ubijamy.
Dodajemy wszystkie żółtka i ubijamy do otrzymania kremowej pianki. Wlewamy całą wystudzoną mieszankę i dokładnie mieszamy szpatułką do połączenia.

Dodajemy przesiane suche składniki i delikatnie mieszamy szpatułką.

Formę o wymiarach 25 x 35 cm wykładamy papierem do pieczenia, samo dno. Boków niczym nie smarujemy. Przelewamy do formy ciasto, wyrównujemy.




Pieczemy w temperaturze 180º C przez 40 - 45 minut lub do tzw. suchego patyczka. Studzimy w uchylonym piekarniku.

Po wystudzeniu ciasto wyjmujemy z formy, przekrawamy ostrym nożem na 2 blaty.

Krem z serka kremowego:


  • 200 g masła
  • 500 g serka kremowego
  • 5 łyżek cukru pudru

Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową.

Masło ucieramy z cukrem w misie miksera do otrzymania gładkiego, puszystego i jasnego kremu. Dodajemy serek, porcjami, cały czas miksując.

Ponadto:

1,5 słoiczka dżemu z czarnej porzeczki (1 słoik około 450 g)
opcjonalnie czarne porzeczki z kompotu bądź zamrożone

Krem śmietankowy:


  • 500 ml śmietany kremówki 36%
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 4 pełne łyżki serka kremowego (dokładnie tyle zostaje z kremu z serka kremowego)

Śmietana kremówka  i serek powinny być schłodzone.

Śmietanę i serek umieszczamy w misie miksera i ubijamy do otrzymania gęstego kremu, pod sam koniec dodajemy cukier puder. Nie ubijamy zbyt długo kremu gdyż się może zwarzyć.

Nasączenie:


  • pół szklanki likieru Cassis (z czarnej porzeczki)
  • 1/4 szklanki wody

Wszystko razem mieszamy. Jeśli nie lubimy mocno wilgotnych ciast, możemy pominąć nasączenie, gdyż blat ciasta czekoladowego jest wilgotny.

Do posypania

50 g czekolady mlecznej lub gorzkiej, którą ścieramy na drobnych oczkach i posypujemy wierzch ciasta

Wykonanie:

W blaszce układamy pierwszy blat ciasta, nasączamy go połową mieszanki likieru z wodą i smarujemy połową dżemu porzeczkowego. Wykładamy krem z serka śmietanowego na nim układamy jeśli mamy porzeczki odsączone z kompotu bądź zamrożone (jeśli nie mamy pomijamy ten punkt). Następnie przykrywamy drugim blatem który również nasączamy, smarujemy dżemem i przykrywamy kremem śmietankowym, Całość oprószamy startą czekoladą i wkładamy na kilka godzin do lodówki.


wtorek, 21 marca 2017

Mój pierwszy tort bezowy

Dzisiaj mija kolejny rok bloga...żeby tradycji stało się zadość dla Was czytelników prezent w postaci Tortu bezowego - mój pierwszy w życiu - mentalnie zabierałam się do niego bardzo długo, aż podjęłam decyzję i teraz prawdopodobnie częściej będę go popełniać :)
Przed jego zrobieniem zadzwoniłam do mojego guru tortów bezowych - koleżanki Natalii, która wielokrotnie go przygotowywała i zawsze smakował przepysznie!!!
Blaty bezowe upiekłam wg zaleceń dwa dni wcześniej - to super że można je przygotować wcześniej, a potem spokojnie czekać by przełożyć kremem i owocami...
Najwięksi przeciwnicy bezy w mojej rodzinie od tego czasu już  są zagorzałymi jej wielbicielami :)
Proporcję na bezę zaczerpnięte z MoichWypieków.



poniedziałek, 6 marca 2017

Wegański koktajl czekoladowy

Ten koktajl to trochę moje oszustwo wobec dzieci. Nie są one fankami awokado jednak czasami przemycam je w różnej formie, głównie w koktajlach. Tu zabieg oszustwa udał mi się idealnie, bo nawet nie było iskierki podejrzenia. Po dokładnym zmiksowaniu otrzymujemy pyszny czekoladowy koktajl.



poniedziałek, 27 lutego 2017

Budyń jaglany

Wszyscy teraz jedzą kaszę jaglaną, my też próbujemy się do niej przekonać - nie będę ukrywać, że nie pałam do niej wielką miłością. Czytałam o jej właściwościach rozgrzewających - dlatego gdy młodsza Kluska zaczynała przeziębienie wyciągnęłam ją z szafki i zrobiłam z niej budyń. To był strzał w dziesiątkę :)



środa, 28 grudnia 2016

Ekspresowe pierniczki - last minute - miękkie od razu po upieczeniu

Ten przepis miał się pojawić przed świętami, ale podczas edycji na telefonie większość wykasowałam :( czas naglił więc przepis się nie pojawił. Jednak jest tak szybki i fajny - idealny dla zabieganych mam i wszystkich tych którym czas przed świętami niemiłosiernie się kurczy, że warto go zapisać i wypróbować za rok.

Wszyscy w szale świątecznym krzątamy się po domach, robimy ostatnie zakupy. W tym roku myślałam, że pierniczki mnie ominą... Jednak córki tak usilnie prosiły, że postanowiłam im ulec. Nasze pierniki nie będą czekać, dojrzewać i mięknąć :) Można je upiec w dzień wigilii - będą miękkie i pysznie piernikowe - choć czasami może się zdarzyć, że wyjdą ciut twardsze (3 partia wyszła właśnie taka). Przepis zaczerpnięty z niezawodnych MoichWypieków


czwartek, 15 grudnia 2016

Ciasto włoskie z bakaliami bez tłuszczu

 Ciasto które szybko się robi, a jeszcze szybciej znika...Za każdym razem może wyjść inne, bo wszystko zależy od tego jakie użyjemy jabłka i jakie dodamy bakalie - a w nich mamy totalną dowolność - wszystko co akurat mamy, lubimy.



niedziela, 4 grudnia 2016

Przepyszne czekoladowe muffinki bez jajek

Dawno mnie tu nie było...oj dawno
Nie mam nic na swoje usprawiedliwienie...Na przeprosiny mam dla Was muffinki, które są przepyszne i do których wracam co jakiś czas...znalazłam je kiedyś na blogu Wasabi i po pierwszej próbie stały się moimi ulubionymi...


Te ze zdjęcia przygotowałam po pierwszym popisie fortepianowym moich córek :) część do zjedzenia a część do szkoły na Dzień Ciasteczkowy :) Tym razem zrobiłam z podwójnej ilości składników.

niedziela, 11 września 2016

Jagodzianki z różowym lukrem

Jagody zawsze kojarzyły mi się z początkiem wakacji i gdy 2 tygodnie temu jechaliśmy do lasu na grzyby wzięłam ze sobą wiadereczko aby pozbierać jeżyny. Jak tylko wysiedliśmy z samochodu moim oczom ukazały się krzaczki jagód...całe obklejone owocami - nie takim malutkimi, dużymi wielkości borówki. Od razu dziewczynki zapytały się czy upieczemy jagodzianki, zgodziłam się pod warunkiem, że pomogą mi w zbieraniu. 
Uzbierałyśmy sporą ilość - starczyło do kilku deserów, do zamrożenia na zimę i do jagodzianek.
Przepis zaczerpnęłam z niezawodnych Moich Wypieków :)



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...