piątek, 30 sierpnia 2013

Najmniejsza na świecie fabryka cukierków - Kraków

Kraków to takie miejsce na świecie, w którym czuje się doskonale. Nie byłam w nim zbyt wiele razy ale uwielbiam! W tym roku podczas naszego górskiego urlopu udało się spędzić jeden dzień w tym pięknym mieście z cudownymi ludźmi! Dziękuję! Przy okazji, że my byliśmy z Kluskami a nasi znajomi również mają dzieci odwiedziliśmy Najmniejszą na świecie fabrykę cukierków - dziewczynki były zachwycone z otwartymi buziami i policzkami przyklejonymi do szyby oglądały pokaz tworzenia cukierków o smaku marakui z serduszkiem na przekroju.



Panie bardzo powoli i szczegółowo opowiadały o kolejnych etapach tworzenia cukierków- gorący karmel mieszały z kwaskiem cytrynowym i aromatem marakui i czarnym barwnikiem, ugniatały formowały, napowietrzały na metalowym haku do uzyskania białego koloru.
Dawno nie widziałam tak zainteresowanych Klusek- młodszej nawet przez tak długi czas wyłączyła się opcja sprężynki i ciągłego skakania :)
Gdy Pani zaczęła formować duży wałeczek z na przemian czarnego i białego karmelu dzieci z niedowierzaniem patrzyły, że z tego mogą powstać malutkie cukierki a one z delikatnością i gracja z grubego rulonu karmelu wyciągały długie cieniutkie linki cukierków na przekroju z pięknym czarnym serduszkiem. Zapach unoszący się w fabryce cukierków był bardzo zachęcający, a smak cukierków które powstały a naszych oczach zniewalający!




Po pokazie nasze dziewczynki same zrobiły sobie krakowskie lizaki - wybrały formy smoka Wawelskiego, Wawelu oraz Lajkonika.


9 komentarzy:

  1. Och, byłam tu w zeszłe wakacje - bardzo podobał mi się cały pokaz :) Ale i tak najlepsza była degustacja!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. degustacje zawsze są najlepsze :)))))

      Usuń
  2. sama bym tam chętnie skakała jak sprężynka z radości! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. w gdańsku i sopocie też, niekoniecznie miła obsługa ale i tak coś innego ciekawego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w takim miejscu obsługa powinna być miła - nawet taka 'cukierkowa' ;)

      Usuń
  4. ooo, kiedy byliście w Krakowie???
    A te cukierki to widziałam w TVN, ale jakoś umknął mi fakt, że to Kraków, całusy

    OdpowiedzUsuń
  5. w tvn nie było o nich, tylko o Wrocławiu - nazywa się Słodkie Czary-Mary :) wg mnie cukierki o wiele smaczniejsze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. we Wrocławiu nie byłam...ale jeśli zawitamy to na pewno zajrzymy i spróbujemy :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...